Jak schłodzić mieszkanie bez klimatyzacji? 9 sposobów, które działają

· 9 min czytania · Redakcja Jak Grzać

Sprawdzone sposoby na upał bez klimatyzacji: rolety, wietrzenie nocą, mniej urządzeń grzejących od środka i wentylator. Do tego podpowiedź, kiedy warto rozważyć klimę lub pompę ciepła.

Termometr za oknem pokazuje 34 stopnie, a w sypialni jest jeszcze cieplej niż na zewnątrz. Klimatyzacji nie ma, montaż zająłby tygodnie, a spać trzeba dziś. Na szczęście większość ciepła w mieszkaniu bierze się z konkretnych źródeł, które da się wskazać. Gdy je zablokujesz, różnicę poczujesz jeszcze tego samego wieczoru.

Cały ten poradnik opiera się na prostej zasadzie: taniej i skuteczniej jest nie wpuścić ciepła do środka, niż potem próbować je usunąć. Każda godzina słońca padającego prosto na szybę to darmowy grzejnik pracujący na pełnej mocy. Dlatego sposoby poniżej ułożyliśmy od tego, który daje największy efekt.

9 sposobów na schłodzenie mieszkania bez klimatyzacji

1. Zasłoń okna od zewnątrz, zanim zrobi się gorąco

Rolety zewnętrzne, żaluzje fasadowe i markizy działają wyraźnie lepiej niż zasłony czy rolety wewnętrzne, bo zatrzymują promieniowanie słoneczne, zanim przejdzie ono przez szybę. Kiedy słońce już wpadnie do pokoju, ciepło zostaje w środku i firanka niewiele pomoże. Zasłona wewnętrzna sama się nagrzewa i zaczyna oddawać ciepło do pomieszczenia.

Zacznij od okien od południa i zachodu. Zachodnie są w praktyce najgorsze, bo słońce operuje na nie po południu, gdy budynek jest już nagrzany po całym dniu. Rolety opuszczaj rano, przed nadejściem upału, a nie dopiero wtedy, gdy w pokoju robi się nie do wytrzymania.

Nie masz rolet zewnętrznych? Prowizorka też działa. Koc, gruby karton albo mata bambusowa zawieszone na zewnątrz balkonu, na parapecie lub w loggii przechwycą część promieniowania przed szybą.

2. Wietrz nocą i wczesnym rankiem, w dzień trzymaj okna zamknięte

Większość ludzi robi odwrotnie. W upalne popołudnie otwarte okno wpuszcza gorące powietrze i cały wysiłek idzie na marne, a zamknięte mieszkanie z zasłoniętymi oknami utrzymuje chłód zgromadzony w ścianach i podłodze.

Wietrz intensywnie wtedy, gdy powietrze na zewnątrz jest chłodniejsze niż w środku, zwykle między 22:00 a 7:00. Najlepiej otwórz okna po przeciwnych stronach mieszkania, żeby zrobił się przeciąg. Kilkanaście minut porządnego przewiewu daje więcej niż okno uchylone przez całą noc.

W ciągu dnia pilnuj drzwi balkonowych. Otwarte „na chwilę” potrafią zniweczyć efekt kilku godzin.

3. Wyłącz to, co grzeje od środka

Każde urządzenie pobierające prąd ostatecznie zamienia go w ciepło, a w małym mieszkaniu suma tych źródeł jest zaskakująco duża. Sprawdź, co pracuje niepotrzebnie:

  • komputer stacjonarny, konsola, dekoder, router w ciasnej szafce;
  • ładowarki i zasilacze w gniazdkach, także te bez podłączonego urządzenia;
  • telewizor w trybie czuwania;
  • suszarka do prania w zamkniętym pomieszczeniu.

Odłącz od zasilania wszystko, z czego dziś nie korzystasz. Laptop na czas upału przełącz w tryb oszczędzania energii, bo wentylator, który mniej pracuje, oddaje do pokoju mniej ciepła.

4. Przenieś gotowanie i pranie na chłodniejsze godziny

Piekarnik pracujący godzinę w sierpniowe popołudnie potrafi podnieść temperaturę w kuchni na resztę dnia. Płyta indukcyjna i garnek z wrzątkiem też dokładają swoje, a para wodna zwiększa wilgotność, przez co gorąco odczuwa się jeszcze mocniej.

W upały gotuj wczesnym rankiem albo późnym wieczorem. Zamiast piekarnika użyj czajnika, mikrofalówki czy szybkowaru. Sałatki, chłodniki i dania na zimno naprawdę mniej grzeją mieszkanie, a przy okazji oszczędzają czas. Zmywarkę i pralkę uruchamiaj w nocy, a pranie susz na balkonie, nie w łazience.

5. Wymień żarówki żarowe i halogeny

Stara żarówka żarowa zamienia w ciepło zdecydowaną większość pobieranego prądu, a światło jest tu produktem ubocznym. Halogeny w suficie zachowują się podobnie: kilka punktów świetlnych nad stołem grzeje jak niewielki grzejnik. Diody LED dają to samo światło przy ułamku energii i pozostają letnie w dotyku.

W upalny wieczór najprościej ograniczyć oświetlenie do minimum. Jedna lampka zamiast żyrandola wyraźnie poprawia komfort w małym pokoju.

6. Ustaw wentylator tak, żeby robił przeciąg

Wentylator się przydaje, pod warunkiem że wiesz, co właściwie robi. Wyjaśniamy to w osobnej sekcji niżej, a tutaj zostaje sama praktyka.

Najlepiej sprawdza się wentylator ustawiony nocą przy otwartym oknie i skierowany na zewnątrz. Wypycha wtedy nagrzane powietrze z mieszkania, a przez okno po drugiej stronie napływa chłodniejsze. W dzień, przy zamkniętych oknach, kieruj strumień na siebie. Chłód odczuwa człowiek w strumieniu powietrza, a nie pomieszczenie, więc w pustym pokoju wentylator tylko zużywa prąd.

Wentylator sufitowy latem powinien obracać się tak, żeby tłoczyć powietrze w dół. Wiele modeli ma przy silniku przełącznik kierunku obrotów.

7. Zamknij pomieszczenia, których nie używasz

Chłodzenie całego mieszkania wymaga więcej wysiłku niż utrzymanie znośnej temperatury w dwóch pokojach. Zamknij drzwi do pomieszczeń, z których nie korzystasz w ciągu dnia, zwłaszcza tych z oknami od południa i zachodu.

Nocą rób odwrotnie: po otwarciu wszystkich drzwi wewnętrznych chłodne powietrze swobodnie rozejdzie się po całym mieszkaniu. W praktyce sprawdza się rytm „zamknięte za dnia, otwarte w nocy”.

8. Nawadniaj siebie, nie powietrze

Organizm chłodzi się przez pocenie, a do tego potrzebuje wody. W upale pij regularnie, nie czekając na pragnienie, bo odwodnione ciało gorzej samo się chłodzi. Chłodny (nie lodowaty) prysznic i zwilżenie karku czy nadgarstków dają szybką ulgę.

Z nawilżaniem powietrza uważaj. Rozwieszone mokre prześcieradła bywają polecane, ale w mieszkaniu o wysokiej wilgotności przynoszą odwrotny skutek: pot gorzej odparowuje i gorąco odczuwa się mocniej. Ten trik ma sens tam, gdzie powietrze jest wyraźnie suche, a nie w duszne, parne dni po burzy.

Bawełniana albo lniana pościel zamiast syntetycznej to drobiazg, który poprawia sen w gorącą noc.

9. Nałóż folię lub matę przeciwsłoneczną na szyby

Folię okienną, która odbija promieniowanie słoneczne, naklejasz od wewnątrz w kilkanaście minut, bez fachowca i bez ingerencji w konstrukcję. Rolet zewnętrznych nie zastąpi, bo działa już za szybą, ale w wynajmowanym mieszkaniu, gdzie montaż rolet nie wchodzi w grę, to sensowny kompromis.

Na balkonie i tarasie sprawdzą się maty trzcinowe, tkaniny cieniujące i żagle przeciwsłoneczne. Cień na całej szybie i na ścianie pod oknem robi robotę.

Czy wentylator faktycznie chłodzi? Fakt i mit

Trzeba tu rozdzielić dwie rzeczy, bo kto je myli, ten się rozczarowuje, a w skrajnych przypadkach ryzykuje zdrowie.

Mit: wentylator obniża temperaturę w pokoju. Nie obniża. Wentylator tylko przemieszcza powietrze, a jego silnik pobiera prąd i zamienia go w ciepło. Zostawiony w pustym, zamkniętym pokoju minimalnie podniesie w nim temperaturę. Od samego wiania termometr w mieszkaniu nie spadnie.

Fakt: wentylator poprawia odczucie temperatury. Ruch powietrza zdmuchuje ze skóry warstwę nagrzanego, wilgotnego powietrza i przyspiesza odparowanie potu. Parowanie odbiera ciału energię, dlatego przy tej samej temperaturze na termometrze czujemy się wyraźnie chłodniej. Efekt dotyczy człowieka stojącego w strumieniu, nie pomieszczenia.

Wynikają z tego dwa praktyczne wnioski. Po pierwsze, wentylator w pustym pokoju to marnowanie prądu, więc wyłączaj go, gdy wychodzisz. Po drugie, przy bardzo wysokich temperaturach ten mechanizm przestaje działać. Gdy powietrze jest cieplejsze niż skóra, mniej więcej powyżej 35 stopni, wentylator działa jak suszarka: nawiewa gorące powietrze i przyspiesza utratę wody z organizmu. Instytucje zdrowia publicznego, w tym Światowa Organizacja Zdrowia i brytyjska UKHSA, od lat ostrzegają w swoich wytycznych, że w takich warunkach sam wentylator nie chroni, a u osób starszych i odwodnionych może zwiększać ryzyko przegrzania. Wtedy liczy się nawadnianie, chłodny prysznic i przeniesienie się do chłodniejszego pomieszczenia.

W jednej roli wentylator jest za to bezkonkurencyjny: przy nocnym przewietrzaniu. Ustawiony w oknie i wydmuchujący powietrze na zewnątrz wymienia je w mieszkaniu znacznie szybciej niż sam przeciąg.

Czego NIE robić w upał

Kilka popularnych pomysłów szkodzi albo po prostu nie działa.

Wietrzenie w południe

Otwarte okna między 11:00 a 18:00 wpuszczają gorące powietrze i podnoszą temperaturę w mieszkaniu. W tych godzinach zamiast wietrzyć, trzeba się zamknąć i zasłonić.

Chłodzenie mieszkania otwartą lodówką

Lodówka nie wytwarza chłodu, tylko przenosi ciepło z wnętrza na zewnątrz, do skraplacza z tyłu obudowy, i dokłada do tego ciepło z pracy sprężarki. Otwarta lodówka podnosi temperaturę w kuchni, a przy okazji psuje jedzenie i podbija rachunek za prąd.

Lodowata woda pod prysznicem

Bardzo zimny strumień daje kilka sekund ulgi, ale organizm reaguje na szok zwężeniem naczyń krwionośnych skóry i ogranicza oddawanie ciepła. Po wyjściu z łazienki robi się gorąco szybciej niż przedtem. Letnia albo chłodna woda schładza skuteczniej i bezpieczniej, szczególnie u osób z problemami krążeniowymi.

Wentylator dmuchający całą noc prosto na śpiącego

Kończy się to często zesztywniałym karkiem, wysuszonym gardłem, podrażnionymi oczami i porannym katarem. Ustaw wentylator tak, żeby mieszał powietrze w pokoju, albo użyj oscylacji lub timera na pierwsze godziny snu.

Przenośny klimatyzator bez wyprowadzonej rury

Monoblok bez odprowadzenia gorącego powietrza przez okno nie chłodzi, tylko przekłada ciepło z miejsca na miejsce i dokłada ciepło ze sprężarki. Jeśli decydujesz się na klimatyzator przenośny, rura musi wychodzić na zewnątrz, a szczelina w oknie powinna być uszczelniona. Model o mocy dobranej „z zapasem” do małego pokoju też nie pomoże, bo pracuje krótkimi cyklami, hałasuje i słabo osusza powietrze.

Gdy triki przestają wystarczać

Sposoby z tej listy mają swoje granice. W mieszkaniu na ostatnim piętrze pod płaskim dachem, w budynku bez izolacji albo przy oknach od zachodu na całą ścianę bywa, że po tygodniu upałów temperatura w środku nawet w nocy nie schodzi poniżej 28 stopni. Wtedy trzeba przejść od łagodzenia objawów do aktywnego chłodzenia.

Masz dwie drogi. Pierwsza to klimatyzacja: split montowany na stałe jest tańszy w eksploatacji i cichszy niż monoblok, ale wymaga zgody wspólnoty i ingerencji w elewację. Druga, ciekawsza dla osób, które i tak myślą o wymianie źródła ciepła, to pompa ciepła pracująca w trybie rewersyjnym. To samo urządzenie, które zimą ogrzewa dom, latem może działać w drugą stronę i odbierać ciepło z wnętrza. Opisaliśmy to w osobnym tekście: czy pompa ciepła chłodzi jak klimatyzacja.

Przy formalnościach pamiętaj o jednym: program Czyste Powietrze nie dofinansowuje klimatyzacji. Dofinansowuje natomiast wymianę źródła ciepła na pompę ciepła, a to, że dana pompa potrafi też chłodzić, jest dodatkiem, nie przedmiotem dotacji.

Zanim zdecydujesz, policz, co ta zmiana oznacza dla rachunków w skali całego roku. Nasz kalkulator kosztów porównuje roczne koszty ogrzewania różnymi źródłami dla konkretnego domu, a w rankingu pomp ciepła znajdziesz modele z zaznaczoną funkcją chłodzenia. Jeśli interesuje Cię szerzej komfort latem w domu jednorodzinnym, zacznij od naszego przewodnika po chłodzeniu domu. A gdy prognozy zapowiadają kilka dni z rzędu powyżej 32 stopni, przyda się plan działania na falę upałów.

FAQ

Jak szybko schłodzić mieszkanie w upał?

Najszybciej działa kilka kroków naraz: zasłonięcie okien od strony słońca, wyłączenie zbędnych urządzeń elektrycznych i wieczorne przewietrzenie na przeciąg z wentylatorem w oknie wydmuchującym powietrze na zewnątrz. Efekt zobaczysz tego samego wieczoru, choć jego skala zależy od bezwładności cieplnej budynku.

Czy wentylator obniża temperaturę w pokoju?

Nie. Wentylator przemieszcza powietrze i lekko je dogrzewa ciepłem z pracy silnika. Odczucie chłodu bierze się z ruchu powietrza wokół skóry i szybszego odparowania potu, dlatego wentylator włączony w pustym pokoju nie ma sensu.

Rolety zewnętrzne czy wewnętrzne przy upale?

Zewnętrzne, i to bez porównania. Zatrzymują promieniowanie słoneczne przed szybą, więc ciepło w ogóle nie trafia do pomieszczenia. Rolety i zasłony wewnętrzne przechwytują energię dopiero za szybą, nagrzewają się i oddają ciepło do pokoju.

Kiedy wietrzyć mieszkanie w upalne dni?

Wtedy, gdy powietrze na zewnątrz jest chłodniejsze niż w środku, czyli zwykle od późnego wieczora do wczesnego ranka. W godzinach największego nasłonecznienia okna powinny być zamknięte i zasłonięte.

Czy klimatyzator przenośny to dobry pomysł do mieszkania?

Sprawdzi się jako rozwiązanie ratunkowe, pod warunkiem że wyprowadzisz rurę z gorącym powietrzem przez okno i uszczelnisz szczelinę. Bez tego urządzenie nie chłodzi. Monoblok jest głośniejszy i mniej wydajny energetycznie niż split montowany na stałe.

Czy pompa ciepła zastąpi klimatyzację?

Pompa z funkcją chłodzenia potrafi obniżyć temperaturę w domu, ale charakter tego chłodzenia zależy od instalacji. Chłodzenie przez podłogówkę działa łagodnie i powoli, a klimakonwektory reagują szybciej i pozwalają zejść niżej z temperaturą. Szczegóły opisaliśmy w tekście o chłodzeniu pompą ciepła.